Życie, które stało się pieśnią dla Chrystusa.

Urodziła się około 200 roku po Chrystusie w Rzymie, w rodzinie patrycjuszowskiej, w świecie pełnym dźwięków, ale pozbawionym prawdziwej harmonii. Cecylia od najmłodszych lat nosiła w sercu pieśń, której nie słyszano na ucztach ani w pałacach — pieśń miłości oddanej Chrystusowi. Tradycja mówi, że w chwili zaślubin śpiewała w sercu tylko Jemu. Choć wydana za mąż za Waleriana, zachowała dziewicze serce, prowadząc męża i jego brata Tyburcjusza ku wierze. Jej życie stało się cichym hymnem, w którym miłość, modlitwa i świadectwo splatały się w jedną melodię. Gdy nadeszło prześladowanie, nie wyparła się Chrystusa — pozwoliła, by Jej pieśń wybrzmiała do końca. Skazana na śmierć około 230 roku, przeszła próbę, która wstrząsnęła Rzymem. Trzykrotnie uderzona mieczem nie zginęła od razu — przez trzy dni trwała w modlitwie, oddając Bogu ostatnie tchnienie. Jej ciało pozostało nienaruszone, jakby samo niebo strzegło tej, która całym życiem śpiewała Bogu. Główne relikwie św. Cecylii spoczywają dziś w bazylice jej imienia na Zatybrzu w Rzymie (Santa Cecilia in Trastevere) To tam Kościół od wieków czci ją jako patronkę muzyki sakralnej — nie dlatego, że grała, lecz dlatego, że całe jej życie było pieśnią wiary. Obecność relikwii św. Cecylii w naszym sanktuarium przypomina, że prawdziwa muzyka rodzi się w sercu wiernym Bogu. Jej świadectwo uczy, że nawet w cierpieniu można śpiewać — nie głosem, lecz miłością wiary, która nigdy nie milknie.

 SANKTUARIUM MATKI BOŻEJ POCIESZENIA PANI MAŁOPŁOCKIEJ © All Rights Reserved.

 
Realizacja: CEM SpesMediaGroup